„Miś Wojtek” w teatrze
Wojtek, żołnierz Generała Władysława Andersa, to prawdziwy brunatny niedźwiedź, który w wieku 3 miesięcy został adoptowany przez polskich żołnierzy II Korpusu Armii Andersa.
Prawdziwym świętem i niezwykłym wydarzeniem w kulturalnym życiu Odessy, był spektakl "Zemsta" autorstwa polskiego komediopisarza Aleksandra Fredry.
Przedstawienie przygotowała grupa teatralna im. A. Fredry, działająca przy lokalnym polskim stowarzyszeniu pod kierownictwem Stelly Mikhajlowej. Aktorzy już od 10 lat cieszą widzów spektaklami w języku polskim. Tym razem zagrali nie tylko dla odeskiej publiczności, ale przede wszystkim dla Niepodległej.
Aktorzy odczuwali przed spektaklem napięcie, wszak wiadomo, że mieszkańcy Odessy to prawdziwi miłośnicy teatru i wielbiciele sztuki. Mimo obaw, spektakl został dobrze przyjęty przez zgromadzoną publiczność. 180 lat po napisaniu komedii, cala widownia wybuchała śmiechem i grzmiała oklaskami – oto najlepszy dowód, że prawdziwa sztuka nie zna pojęcia czasu. Piękne stroje i gra artystów pozwoliły wszystkim poczuć niepowtarzalną atmosferę Polski XVII wieku oraz dostrzec koloryt dramaturgii polskiej.
Spektakl został zrealizowany w ramach projektu „Zemsta w Odessie, czyli Fredro na wesoło”, wspieranego przez Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie”, współfinansowanego ze środków Senatu RP w ramach zadań publicznych w zakresie opieki nad Polonią i Polakami za granicą w 2018 r. W ramach Dni Polski w Odeskim Obwodzie Konsularnym w ramach Stulecia Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej organizowane lub współorganizowane przez KG RP w Odessie
Tekst: Sylwia Cichoń
Redakcja: IDA
Zdjęcia: Olga Krawcowa, Aleksander Woropajew, Vladimir Bulanzhe
Wojtek, żołnierz Generała Władysława Andersa, to prawdziwy brunatny niedźwiedź, który w wieku 3 miesięcy został adoptowany przez polskich żołnierzy II Korpusu Armii Andersa.
We wrześniu w Kołomyi odbyła się druga edycja „Weekendu z polską kulturą”.
27 sierpnia członkowie Polskiego Kulturalno-Oświatowego Towarzystwa „Odrodzenie” w Berdiańsku zorganizowali spotkanie w plenerze. Tradycyjnie pikniki polonijne odbywały się w ostatnim miesiącu wiosny z okazji polskich narodowych świąt majowych. W tym roku, ze względu na ograniczenia epidemiologiczne tradycyjna majówka nie odbyła się, a została przeniesiona na lepsze czasy.